A A A

Koszt wykończenia domu / mieszkania

Informacje
Kategoria: Artykuły
Dodane: 21-05-2013 19:16
Drukuj: Drukuj
20746 Czytań

Dziś postanowiłam szerzej omówić ten temat, gdyż ostatnio coraz częściej spotykam się w swojej pracy z przekonaniem Klientów że jest możliwe wykończenie mieszkania za 500-1000zł za metr, co jest w rzeczywistości marzeniem ściętej głowy. Takie informacje pojawiają się w Internecie na różnych forach tematycznych i ludzie ślepo w to wierzą, a jak przychodzi co do czego, to są mocno zdziwieni, że nie udało im się zmieścić w założonym budżecie. Często już na pierwszym spotkaniu staram się Klienta uświadomić jakiego rzędu będą to koszta, na co nierzadko zdarza mi się słyszeć odpowiedź w stylu: „A w Internecie znalazłem informację, że można to zrobić za tyle i tyle..” Dlatego chciałabym w tym artykule opisać co warto wziąć pod uwagę przy określaniu budżetu, żeby później nie było niespodzianek podczas realizacji.

Zacznę od tego, że realny koszt wykończenia domu czy mieszkania ze stanu deweloperskiego to 1500-2000zł. W tej cenie możemy się zmieścić, jeśli wybierzemy średniej klasy materiały, meble i wyposażenie, na czymś przyoszczędzimy, a w innym miejscu pozwolimy sobie na coś ekstra. Domyślam się, że teraz niektórzy z Was, czytając to, co napisałam, patrzą z przerażeniem albo, co gorsza, z niedowierzaniem w monitor. Niestety, takie są realia. Lepiej od początku przygotować się na takiego rzędu wydatek, niż w połowie roboty zderzyć się brutalnie z rzeczywistością i spojrzeć ze łzami w oczach do pustego portfela, jednocześnie zadając sobie pytanie: ”co dalej?”. Określając budżet w oparciu o kwoty podane powyżej, możemy spać spokojnie, bo przy założeniu, że użyjemy średniej klasy materiałów, nie powinniśmy mieć problemów z zamknięciem się w budżecie.

Co warto wziąć pod uwagę przy określaniu ostatecznych kosztów realizacji projektu wnętrz? Wykończenie domu to na pewno robocizna – o tym zwykle zapominają Inwestorzy, a często jest to nawet 30% wszystkich kosztów! Do tego materiały ze średniej półki – panele, parkiet, gresy, terrakota, glazura, tynki dekoracyjne, farby – przy wyborze tych materiałów warto się zastanowić, czy wolimy kupić najtaniej i za chwilę zmieniać, czy lepiej od razu zainwestować w lepsze (celowo nie mówię NAJLEPSZE) i mieć na lata. Ja osobiście, wolałabym ten drugi wariant, ale decyzja należy Do Ciebie. Wiadomo, czasem można trafić na jakąś promocję i kupić dobry materiał taniej. Jeśli akurat masz takie szczęście to chwała Ci za to! Ale zawsze lepiej na początku założyć gorszy wariant i na taki być przygotowanym, a potem mile się zaskoczyć, niż założyć, że będzie dobrze i się rozczarować. Polecam korzystanie z promocji – to dobra rzecz – ale przy określaniu budżetu założyć należy, że wszystko kupujemy w cenach stałych, choćby dlatego, że dziś promocja jest, a jutro jej może nie być i lepiej, żeby w pewnym momencie nam pieniędzy nie zabrakło.

Co jeszcze generuje koszty? Na pewno kuchnie i łazienki. Przy określaniu kosztów wykonania kuchni, warto zastanowić się nad tym, jakie mamy oczekiwania co do materiałów, czy potrzebujemy jakichś specjalnych udogodnień (wyposażenie wewnętrzne szafek), czy chcemy mieć markowe sprzęty AGD itp. Kuchnię można zrobić bardzo tanio (gotowe szafki z supermarketu, najtańszy sprzęt), ale ja osobiście nie wzięłabym odpowiedzialności za taki projekt, ponieważ szafki sprzedawane w takich miejscach za 2000zł są wykonane z bardzo słabej jakości materiałów, które często w dobrym stanie nie wytrzymują nawet roku. Jeśli Klient bardzo się upiera, to oczywiście projekt powstanie, ale ja ze swej strony ZAWSZE staram się jednak odradzić takie rozwiązanie, bo kuchnia po kilku miesiącach wygląda jakby w ogóle nie była robiona. Natomiast ceny w salonach kuchennych często są mocno przesadzone. Wprawdzie jakość jest o niebo lepsza, ale czy warta tej ceny? Najlepszym rozwiązaniem jest skorzystanie z usług sprawdzonego stolarza, którego meble jakością odpowiadają salonowym, a cena jest często nawet o połowę niższa! Biura projektowe zwykle mają swoich sprawdzonych stolarzy, dlatego warto pytać. Co do orientacyjnych cen zabudowy kuchennej, to podobnie wyglądająca zabudowa (podkreślam jednak, że różnica w jakości jest znaczna) bez ceny sprzętów AGD, będzie kosztowała w supermarkecie 2500zł, u stolarza 4000zł a w salonie 7000zł, przy czym pierwszej opcji nie brałabym w ogóle pod uwagę, jeśli chcę mieć kuchnię na dłużej niż rok... Sam sprzęt może kosztować 3000zł, a może i 10000zł – to zależy na jakie parametry/firmy chcemy postawić.

Kolejne spore koszty generują łazienki – głównie przez materiały okładzinowe (zwykle płytki, ale nie zawsze), ceramikę i armaturę (tu rozbieżność cenowa jest ogromna). W zależności od tego, jaki poziom komfortu chcemy sobie zapewnić, ceny będą się różniły diametralnie. Można zakupić w miarę tanią wannę czy kabinę, średniej klasy prysznic i WC i wydać na to 2000zł, ale można też zainwestować w hydromasaż, chromaterapię czy inne udogodnienia, jak np. deszczownica sufitowa Hansgrohe – wówczas cena bardzo szybko wzrośnie. Koszt tego typu udogodnień może sięgać nawet 30000zł. Dla porównania – można wykończyć niewielką łazienkę, powiedzmy 4m2, w kwocie 5000zł, albo dodać parę „udogodnień” i mieć kwotę 35000zł. Wybór należy do Ciebie. Generalnie, z mojego doświadczenia wynika, że koszt samych płytek (bazowe + dekory) ze średniej półki (50-80zł/m2 za bazową), to zarówno dla małej, jak i średniej łazienki, koszt ok. 2500zł. Główne koszta generują w tym przypadku dekory, więc jeśli mamy ograniczony budżet, lepiej pomyśleć nad wykorzystaniem większej ilości płytek bazowych. Pamiętajmy również o tym, że dekory kupujemy na sztuki, a płytki bazowe na m2.

Przy wyliczaniu kosztów wykończenia, oprócz oczywistych mebli i sprzętów, należy wziąć również pod uwagę takie elementy, jak drzwi (koszt skrzydła to nie wszystko, drugie tyle kosztuje zwykle ościeżnica!), oprawy oświetleniowe (mimo że np. jedno oczko stropowe LED kosztuje mało, to już jak w całym mieszkaniu mamy ich 20szt., koszt nagle wzrasta), dekoracje okienne (o tym koszcie często Inwestorzy zapominają),  sufity podwieszane czy półki z płyt g-k (takie elementy zwiększają koszty robocizny), dekoracje w postaci tapet, fototapet, paneli gipsowych itp.

Na koniec chciałabym udzielić rady wszystkim tym, którzy mają dość ograniczony budżet i nie mogą sobie pozwolić na wszystko. Lepiej jest na etapie wykańczania domu zainwestować w lepsze (znów podkreślam – NIEKONIECZNIE NAJLEPSZE) materiały, a z zakupem innych elementów, jak dekoracje, niektóre mniej potrzebne meble czy oprawy oświetleniowe, poczekać na kolejny „przypływ gotówki”, niż robić od razu wszystko, ale po najniższych cenach i w słabej jakości. Jeśli nie chcemy po roku mieszkać w domu z podrapanymi i wytartymi panelami, z popękanymi płytkami, ze spuchniętymi szafkami kuchennymi, w których odpadają drzwiczki bo zawiasy były słabej jakości, a uchwyty się wytarły, to warto jeszcze przed przystąpieniem do prac usiąść nad kartką papieru i zastanowić się, co MUSIMY zrobić od razu, a co może trochę poczekać. Bo 1500-2000zł/m2 to jedyny realny przedział cenowy gdy bierzemy pod uwagę  koszt wykończenia mieszkania z materiałów ze średniej półki. I jeśli nie chcemy mieć w trakcie prac finansowych niespodzianek, to warto wcześniej wziąć to pod uwagę.